Oświadczenie dla osób które prosiły mnie o skargę dotyczącą biegłego Teterycza

Przypominam, skarga dotyczy całego procesu w jaki wpisano Jarosława Teterycza na listę biegłych. Jest to też skarga na Prezesów Sądów Okręgowych których obowiązkiem było zweryfikowanie tej osoby jako kompetentnego i niezależnego biegłego, czego moim zdaniem absolutnie nie zrobiono. To co się stało to kompletna kpina z prawa i zdrowego rozsądku. To tak jakby facet sprzedający butapren z Chin jako lek na porost włosów rekomendował na biegłego od medycyny swojego kolesia. No bo lek jest tak tajny że tylko on się może w sądach wypowiadać jeżeli się ktoś na „lek” skarży w sądzie. Tak to w skrócie wyglądało.

Skarga była absolutnie konieczna bo prokuratury twierdzą np. że to że nie ma dowodów że błędne opinie były pisane ŚWIADOMIE. Czyli, wyraźnie, sugestia tutaj jest taka że to nie jest wina biegłego Teterycza że pisze to co pisze ale osób które go wpisały na listy. Śledztwa w sprawach indywidualnych opinii są umarzane bo biegły Teterycz jest nadal biegłym sądowym, a sądy nie chcą go skreślać z list bo nie został skazany za pisanie błędnych opinii i tak koło się zamyka.

Zawiadomienie które złożyłem na prośbę wielu osób zostało przekazane przez organy centralne do prokuratur rejonowych które prowadzą śledztwa w tej sprawie.

Odbyło się pierwsze posiedzenie sądu (Warszawa-Wola) w sprawie próby umorzenia tego śledztwa. Sąd rozpatrzył moje zażalenie POZYTYWNIE w związku z faktem że próbowano sugerować w prokuraturze że ja nie jestem osobą poszkodowaną a innych poszkodowanych nie ma, pomimo tego że wiele osób podpisało się elektronicznie pod skargą.

Opublikuję postanowienie sądu w tej sprawie jak tylko go uzyskam w postaci pisemnej. Ale już teraz wszystkie osoby które czują się poszkodowane mogą podjąć akcję, aby zgodnie z postanowieniem sądu upewnić się że są rozpatrzeni jako poszkodowani albo zawiadamiający.

Przygotowałem w tym celu szablon dla każdej prokuratury. Dokument zawiera adresy prokuratur, sygnatury i stosowne oświadczenie. Oczywiście można napisać własne zawiadomienie czy edytować szablon. Udostępniam szablony w formacie PDF ale także i DOC dokładnie w tym celu. To są moje propozycje jak to powinno wyglądać. Jak ktoś chce napisać coś więcej to oczywiście to bardzo pomoże.

Szablon zawiadomienia do Prokuratury – format PDF

Szablon zawiadomienia do Prokuratury – format DOC

Dlaczego te dokumenty podpisać i wysłać do prokuratur?

Podkreślam jeszcze raz: Jak ktoś ma tego typu zarzuty to powinien złożyć skargę do Prokuratury a nie skarżyć się do mnie czy domagać się aby ktoś robił szopki medialne w takich sprawach. Tak to trzeba robić w cywilizowany sposób. Rozumiem oczywiście że prokuratury niechętnie rozpatrują takie sprawy a przeciętna osoba nie jest w stanie ich do tego zmusić samodzielnie przygotowując dowody. Dlatego zgodziłem się na napisanie skargi na prośbę wielu osób. Ale faktycznie, prokuratury i sąd mają tutaj rację twierdząc że poszkodowane osoby powinny same złożyć formalne zawiadomienie, zgodne ze wszystkimi procedurami. Dlatego właśnie, w odpowiedzi na postanowienie sądu jak najwięcej osób powinno wypełnić szablony i wysłać je do prokuratur. Można je wysłać do tej najbliższej ale lepiej je wysłać do wszystkich. Dokładna jurysdykcja biegłego nie jest zdefiniowana prawnie i biegły wpisany np. na listę w Kielcach wypowiada się na tej podstawie w całej południowej Polsce. Ci którzy mają konto e-puap mogą to zrobić bez potrzeby nawet wydawania pieniędzy na listy polecone. Więcej poszkodowanych osób będzie oznaczać więcej dowodów, więcej osób dopuszczonych na posiedzenia sądu, więcej osób mogących protestować próby umorzenia śledztwa, itd., itp.

Jeżeli teraz tych zawiadomień nie podpiszecie i nie wyślecie, to bezpowrotnie stracicie na to szansę i raczej nikt już nie będzie Wam mógł pomóc w sprawach błędnych opinii sądowych.

Dla tych co oczekują aby inni zrobili całą pracę – więcej zrobić się już nie da. Jeżeli uważacie się za poszkodowanych, to MUSICIE ZŁOŻYĆ FORMALNĄ SKARGĘ.

Oczywiście, najważniejsze tutaj jest aby osoby które zostały skazane na podstawie opinii biegłego które uważają za błędne wysłały te zawiadomienia i specyficznie domagały się dołączenia akt swoich spraw do dowodu. Na szablonie jest do tego stosowne miejsce. Wpisać np. akta sprawy o sygnaturze XXXX w Sądzie Rejonowym w XXXXX.

Dlaczego wszystkie dowody nie zostały upublicznione?

Z tego prostego powodu że się tego nie robi, bo osoby na które składamy zawiadomienia także mają swoje prawa. Chciałem pozwolić prokuraturom na spokojne przeprowadzenie śledztwa, bez zamieniania tego w szopkę medialną, między innymi dlatego że już nie mam czasu na szopki medialne też, nie tylko na pomaganie całej Polsce bronić się przed biegłymi i ich wątpliwą wiedzą.

Ale to się „mści” w ten sposób że poszkodowane osoby nie mają dowodów o co chodzi, boją się pisać własne zawiadomienie bez pokrycia, prokuratury udają że poszkodowanych nie ma i znowu, jedyne co się dzieje to masa osób dzwoniąca do mnie abym sam coś z tym zrobił. JAK?!

Dlatego jestem zmuszony opublikować jeden z kluczowych dowodów. Dokumentację którą biegły Teterycz przekazał sądom. Niektóre sądy odmówiły udostępnienia tej dokumentacji, ale inne ją udostępniły specyficznie na podstawie Ustawy o Dostępie do Informacji Publicznych i w ten sposób uznały ją za informację publiczną. Z tego powodu, można powiedzieć że mam nie tylko prawo ale i obowiązek tą dokumentację upublicznić, aby poszkodowane osoby mogły się bronić i mogły się podpisać pod zawiadomieniem zgodnie z postanowieniem Sądu.

Dokumentacja doświadczenia zawodowego biegłego Teterycza dostarczona sądom

Całość tej dokumentacji jest moim zdaniem absurdalna, ale pokażę parę specyficznych „kwiatków:”

Fragment rekomendacji dystrybutora

 

To jest właśnie cała podstawa wylansowania biegłego Teterycza na niemal monopolistę w branży, rzekomo całość technik pomiarowych prędkości jest tajna i nikomu innemu nie wolno się wypowiadać na ich temat.

Załóżmy teraz że ktoś sprzedawałby nawet prostą wagę i twierdził że prawidłowe metody dokonywania pomiarów i mechanizmy wiarygodności są sekretem firmy. To kompletnie nie ma sensu, uczyniło by taką wagę kompletnie bezwartościową i oczywiście jak najbardziej jest zabronione przez Prawo o Miarach, nawet dla zwykłych urządzeń pomiarowych a już na pewno dla takich które są używane do sporządzania dowodów dla sądów. Tu nie tylko zabrakło znajomości prawa ale najbardziej elementarnego zdrowego rozsądku.

Sposoby prawidłowego wykonania pomiarów i mechanizmy zapewnienia ich wiarygodności to absolutnie najbardziej elementarna część dokumentacji techniczno-konstrukcyjnej każdego przyrządu pomiarowego. Prawo o Miarach specyficznie wymaga że całość tej dokumentacji musi być dostarczona do Głównego Urzędu Miar jako część procesu Zatwierdzenia Typu. Oczywiście, raczej chodziło o to, że prawdziwym sekretem wymagającym chronienia było to, że instrukcja obsługi urządzenia była przetłumaczona „kreatywnie” co wprowadziło policję i sądy w błąd.

Dodatkowo, wszystko wskazuje na to, że część dokumentów przedstawionych prezesom sądów poświadcza nieprawdę. Na przykład, w dokumentach z roku 2011 zarówno Prezes firmy Videoradar, jak i Prokurent poświadczyli że rzekomo Jarosław Teterycz został przeszkolony w używaniu urządzeń firmy SIMICON w tym urządzeniu „LIDAR”. Problem polega na tym że w tym czasie firma SIMICON nie miała żadnego laserowego miernika prędkości (Lidaru) i dopiero wprowadziła go na rynek pod koniec roku 2016. Jak firma SIMICON mogła chcieć i potrafić szkolić w używaniu urządzenia które wtedy nie istniało i którego specyfikacje opublikowano 5 i pół roku później?

Sławomir A. Janczewski

SquareAd_10fpsL

Poprzednie wpisy na podobny temat:

Opublikowano w Biegli, policja, Sądy i oznaczono , , , , , , . Bookmark permalink.

5 komentarzy

  1. R2D2 pisze:

    Dostałem odpowiedź na wysłane według podanego wzoru pismo z odmową wszczęcia postępowania, gdyż prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa.

  2. Igi pisze:

    Qrcze to dziwne… Przecież miesiąc temu sąd nakazał wszczęcie postępowania czyżby Prokuratury nie dostały tego orzeczenia sądowego?może trzeba wysłać do prokuraturybte pismo plus odpis tego orzeczenia bo tak to prokuratury nie wnikają i odmawiają wszczęcia.

  3. Pawel pisze:

    Naprawdę prokuratura nie chce się zająć sprawa? Miałem właśnie wysyłać ten dokument do Lublina. A może do innego miasta trzeba. To jakaś kpina

  4. R2D2 pisze:

    Ja wysłałem do PR Warszawa-Wola. Niestety z racji urlopu nie miałem czasu zająć się tym na tyle, żeby im odpisać w 7-dniowym terminie.

  5. Igi pisze:

    Czyli po wyslaniu listu, zajmuja sie sprawa na tyle, że daja tylko 7dni na zlozenie osobistych wyjaśnien. a jak sie czlowiek nie odezwie to umarzaja… sam list czasami idzie tydzien… widac ze sprawie ewidentnie chca ukrecic „leb”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: Jeżeli odpowiadasz na inny komentarz, naciśnij "Odpowiedz {autor} ↵" przycisk!
Przydatne Funkcje HTML:
<blockquote> Cytowany Fragment </blockquote>
<a href="URL Linku"> Opis Linku </a>