Jak Policjant Kupował Telewizor (albo lidar)

MisioLidar_PadaSnieg

… czyli jak szybko latają płatki śniegu i czy pług śnieżny może jechać 300 km/h.

Jak każdy kto ma żonę albo męża na pewno wie, nadzorowanie zakupów nie jest rzeczą prostą. Zdarzają się wpadki, gdzie się kupi bubel albo coś co jest niepotrzebne, albo czego się nie potrafi używać albo wykorzystać – a potem są bijatyki przez długie lata kto jest głupi a kto głupszy. W Ameryce mają nawet takie koszulki na takie okazje, ze strzałką i napisem – „I’m with STUPID” („Jestem z głupkiem”).

Dlatego właśnie, aby takich wpadek nie było, policję, jak inne organizacje rządowe i państwowe, obowiązuje ścisły protokół zakupów, który wymaga aby dokładnie wiedzieć czego się chce i ile się chce za to zapłacić. Trzeba napisać SIWZ (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia) gdzie się wymienia wszystko czego się oczekuje od nowego nabytku, jak zamierza wybrać n.p. telewizor z wielu oferowanych i jak się ocenia różne jego charakterystyki. No i super. I co nasz policjant robi, czego oczekuje od swojego nabytku? A tego:

Strona 12 SIWZ

Strona 12 SIWZ

Na szczęście, w wymaganym opisie przedmiotu zamówienia, musiał on też mniej więcej napisać czego oczekuje, poza najtańszym z najtańszych telewizorów, np. tego że urządzenie ma być nowe, albo że musi się dać go używać w każdych warunkach atmosferycznych (deszcz, mgła, śnieg, itp.) w ruchu, i przez 1000 osób i że musi złożyć opis oferowanych samochodów!!!??? To taka sprzedaż wiązana musi być. Telewizory i 4 fury dla generała. Aha….

Strona 5 SIWZ

Strona 5 SIWZ

Na szczęście, policjanta w tym zadaniu wspomaga Centralny Urząd Telewizorów (CUT), który już zbadał dostępne telewizory i wybrał te które „spełniają wymagania” oglądania przez 1000 osób a policjant jest tylko zainteresowany w tych telewizorach które spełniają wymagania Centralnego Urzędu Telewizorów. Najwyraźniej, to było potrzebne bo kiedy poprzednio wysłano policjanta aby kupił dużą partię telewizorów i, jak teraz, cena była jedynym kryterium, ten wrócił z pudełkiem pocztówek ze zdjęciami telewizora na których ktoś bezczelnie napisał TELEWIZOR.

CUT nam czuwa, CUT poradzi, CUT przenigdy nas nie zdradzi

Więc mamy wielce szanowną instytucję która sprawdza który telewizor „spełnia wymagania” a który nie i np. deklaruje że ten telewizor może być oglądany przez 1000 osób a ten nie i żadna kompromitacja już nigdy nie może się zdarzyć.

Dostawcy telewizorów co prawda się głowią co to dokładnie znaczy że telewizor może być oglądany przez 1000 osób:

  • Że 1000 może go oglądać naraz czy osobno?
  • Że muszą go oglądać w zgodzie czy mogą się bić po mordzie o to który ma mieć lepszy widok?
  • Czy muszą go oglądać w tym samym czasie, czy stać w kolejce i się zmieniać?
  • Czy po tym jak każdy z 1000-ca popatrzy na ten telewizor przez 10 sekund to może go szlag trafić (telewizor czy tego co patrzy)?

Nieważne. Na pewno przemądry Centralny Urząd Telewizorów ma jakąś tam normę która to decyduje albo wyjaśniające rozporządzenie do ustawy zmieniającej klaryfikację rozporządzenia które to specyfikuje. W sumie to przecież dostawcy też tego nie muszą wiedzieć bo Centralny Urząd Telewizorów to na pewno wie i sprawdzi zanim wyda Zatwierdzenie Typu telewizora, a jakby któryś dostawca to wiedział to Centralny Urząd Telewizorów by się przecież obraził bo to oni są oficjalne autorytety a nie nikt inny.

Precyzowanie Czego Zamawiający Chce

Aby nie było żadnych niejasności, wszyscy ci którzy chcą składać policjantowi oferty mogą teraz zadawać policjantowi pytania na temat tego czego on chce a on na nie musi odpowiedzieć. Pytania są niezwykle ciekawe:

Pytanie 1. W związku z tym że telewizor ma umożliwiać oglądanie go 1000-cu osobom w każdych warunkach atmosferycznych (deszcz, mgła, śnieg, itp.). Prosimy o doprecyzowanie sposobu weryfikacji tych warunków (Znaczy się, ten telewizor ma stać na deszczu, śniegu czy można go oglądać w samochodzie albo namiocie). Czy zamawiający przewiduje przeprowadzenie testów w zakresie pracy w tych warunkach?

Odpowiedz 1: Weryfikacja nastąpi na podstawie przedstawionych przez wykonawcę dokumentów, np. Zatwierdzenia Typu. (Aha – czyli na pewno Centralny Urząd Telewizorów już to sprawdził i wie co i jak i co to znaczy że spełnia wymagania. Na pewno.)

Pytanie 2. W związku z tym że niektóre z zatwierdzonych telewizorów do oglądania przez 1000 osób posiadają tylko 5-cio calowe ekrany. Czy zamawiający przewiduje wyposażenie oglądających w lornetki aby mogli to robić (bez bicia się po mordzie)?

Odpowiedz 2. Zamawiający nie przewiduje wyposażania oglądających w lornetki.

Pytanie 3. Czy Zamawiający przewiduje dodanie procedury testów oferowanego telewizora przed udzieleniem Zamówienia? W naszej opinii w przypadku tak znaczącego zamówienia istotne jest aby zaoferowany telewizor został przetestowany w wymaganych warunkach użytkowania przed udzieleniem zamówienia, tak aby została wybrana oferta faktycznie spełniająca wymagania Zamawiającego.

Odpowiedz 3. Nie, Zamawiający nie przewiduje testów urządzenia.

Strona 2-3 Pytań

Strona 2-3 Pytań

Inne pytania o kolory i materiał pudełka i inne duperele….

Sukces. Koniec z tymi wrednymi pytaniami

I w ten sposób, bez żadnych zgrzytów, nasz dzielny policjant kupuje te 411 nowych laserowych mierników prędkości ups, telewizorów, każdy z 5-calowym ekranem którego 1000 osób może oglądać naraz bez lornetki i to w każdym śniegu i deszczu (no bo tak zatwierdził Centralny Urząd Telewizorów, poświadczając że „spełnia wymagania”). Pieniążki z Unii wydane zanim inny geniusz był to w stanie zrobić, więc sukces jest.

Hurra!!!! Jak ja KOCHAM te oficjalne procedury które na pewno, na pewno gwarantują że nasz policjant albo Centralny Urząd Telewizorów na pewno nie zrobią niczego głupiego. Np. kupią całe kilkaset, kilka tysięcy telewizorów za kilkadziesiąt milionów, zanim się dowiedzą co to takiego jest i jak toto działa, kupując np. pojedynczą książkę za $25 pod nazwą „Telewizor dla Niewtajemniczonych” albo „Lidar Telewizor dla Kompletnych Idiotów”. (Wiem że nie kupili bo koresponduję z gościem który te książki pisał i dostarcza dla amerykańskiej policji wraz ze szkoleniami i który mi powiedział że nikt nigdy z Polski tych książek nie zamawiał a on jest jedynym źródłem.)

Kompletny Zestaw Dokumentacji Przetargowej

I Co Dalej?

Nie śmiejta się za głośno bo wam prawka za karę pozabierają!!!! A pozabierają bo „dowodowe” mierzenie prędkości typowym lidarem z odległości nawet nie bardzo zbliżonej do 1000 m nawet bez padającego śniegu czy deszczu i z lunetą (której nie kupili), nawet przez człowieka którego dobrze przeszkolili co to takiego lidar i jak działa, jest jeszcze głupsze niż 1000 osób naraz oglądających ten sam 5-cio calowy telewizor. Bawcie się dobrze.

A jak się ta zabawa w bijatyki drogowe znudzi (i szeregowym policjantom i kierowcom) to może, w końcu, ktoś pomyśli aby na 1000 idiotów w urzędach centralnych zatrudnić przynajmniej jednego człowieka który potrafi i chce CZYTAĆ.

(Jak nic nie napiszę za parę dni to znaczy że mnie ZAMKNĘLI bo ujawniłem największą tajemnicę państwową styropianowej rzeczypospolitej. Wyślijcie mi jakieś suchary do pierdla albo coś. Papierosów ani innych używek nie potrzebuję, no chyba że na łapówki.)

reklama:
SquareAd_10fps

Poprzednie wpisy na podobny temat:

Opublikowano w Biurokracja, Komedia, Pretorianie i oznaczono , , , , , , . Bookmark permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: Jeżeli odpowiadasz na inny komentarz, naciśnij "Odpowiedz {autor} ↵" przycisk!
Przydatne Funkcje HTML:
<blockquote> Cytowany Fragment </blockquote>
<a href="URL Linku"> Opis Linku </a>